Archive for lipca 2015
Potrzebuję pomocy!
Przeczytałam artykuł 5 OBJAWÓW OZNACZAJACYCH, ŻE TWOJ DOM JEST POWAŻNIE CHORY i nie mam wątpliwości. Wszystkie punkty mnie dotyczą. WSZYSTKIE!
30 dni do zmian
Z pomocą przychodzi mi Edyta Zając pisząc książkę 30 dni do zmian. Edyta przekazuje w książce patent sprawdzony na sobie jak uporządkowac swoje życie. Projekt zmiany trwa tytułowe 30 dni. Został podzielony na 4 tygodnie - tematy. Pierwszy - tydzień wyrzucania zbędnych rzeczy, drugi -próbowania czegoś nowego, trzecci - tydzień perfekcyjnego trybu życia, ostatni - planowania i organizacji. Każdego dnia jest zadanie do wykonania. Ten plan do mnie przemawia, ale...
Bardzo chcę zmiany. Bardzo jej potrzebuję. Ale mam problem. Nic nie mogę wyrzucić. A to pierwszy krok. Wszystko jest mi potrzebne, albo potencjalnie potrzebne. Utknełam i nie mogę ruszyć. Ale dłużej ryzykować nie mogę żyjąc życiem byle jakim.W każdej przestrzeni mojego życia mam za dużo badziewia i przez to kryją się po kątach rzeczy fajne i wartościowe. Ten nadmiar wszystkiego ponadto kradnie mój czas. Sprzątanie nie ma końca.
To co mnie pociąga i intryguje w tej zabałaganionej sytuacji to
minimalizm. Ale taki dopasowany do moich potrzeb. Sprawę kupowania myślę, że już
opanowuję. Nie kupuję rzeczy jeżeli mogę bez nich przeżyć. Nie oglądam gazetek,
nie chodzę po sklepach. Wielkim wyzwaniem będzie pierwsza klasa Małgorzaty. Jak
kupić tylko tyle ile trzeba.
Wyzwanie minimalistki
Już drugi raz autorka bloga zaprasza do wyzwania. 21 dni do prostszego życia. Też fajnie można powoli wejść w temat. I dzień po dniu dążyć do pozytywnych zmian, które w perspektywie zaowocują lepszym życiem.
A może zacząć od odgruzowania szafy?
Capsule Wardrobe, czyli sezonowa szafa kapsułkowa. Wizja szafy z ubraniami tylko i wyłącznie takimi w których mi dobrze. Ilość taka, aby wszystko można było znaleźć w 3 sekundy.
Tutaj znajdziemy inspiracje i podpowiedzi:
Szafa minimalistki
Minimalizm a tak wiele do zrobienia
Do kwesti minimalizmu trzeba podchodzić rosądnie. Łatwo wsiąknąć w tematykę minimalizmu ale pozostać jedynie na poziomie teoretycznych rozważań. Myślę, że jednak po kawałku codziennie będę zmierzać w kierunku - mniej znaczy więcej. Podoba mi się ta wizja. Może okazać się dla mnie ratunkiem.
Na koniec wpisu lista 11 zdrowych nawyków, ujętych w minimalistycznej :) infografice - źródło

Przegląd OLGI:
Jagoda poleca:
I na rozluźnienie ja za parę
miesięcy, Olga za parę lat, a Agatka taka już jest http://volantification.pl/2015/05/14/10-rzeczy-ktore-rozumieja-kobiety-dopiero-po-trzydziestce
Cytuję : "Żyć namiętnie to
pałać namiętnością wobec codziennych aktywności. Bo gdyby się zastanowić,
nawet te z pozoru żmudne, mogą zawierać elementy zabawy czy też dostarczać
podniety. Nudne wyjście do nudnej pracy? Lecz może w niej ekscytujące przerwy
na kawę w doborowym towarzystwie towarzyszek niedoli? " Tak było
ze mną
http://lovebysanti.pl/slowsex/filozofia-namietnosci/#more-470 "Pozostawiając pary, które prawie się słyszą, prawie widzą, najczęściej jednak się ze sobą mijając. A tego przecież nie chcemy. Żyć wspólnie przez zasiedzenie, z terminem ważności wyznaczonym przez zaciągnięty kredyt. " |
Moje Linki:
maturzystka
ma pretensje do świata, bo nie zdała matematyki http://www.zombiesamurai.pl/2011/07/a-jednak-jestes-glupia-albo-leniwa
Dzisiaj rozpoczniemy od fanpage'a na FB i strony internetowej pani Małgosi Musiał. Jak pisze, wspiera rodziców w ich rodzicielskich wyzwaniach. A my wyzwania rodzicielskie mamy codziennie, więc może coś się przyda.
A teraz zacytuję, jak Autorka komentuje powyższy obrazek
"Tę metaforę pokazała mi moja przyjaciółka (ta sama, z którą nagrywam podcasty).
Co widzisz na ilustracji?Większość ludzi widzi kropkę.Tymczasem ta kropka to jakaś niewielka część białej płaszczyzny. I ta płaszczyzna tu dominuje.Podobnie patrzymy na nasze dzieci. Czarna kropka - to, co jest dla nas trudne, co wolelibyśmy, aby się zmieniło - przesłania nam często całą resztę. Dziecko jako takie.Widzimy zatem złośnika, niejadka, dziecko, które nie umie czytać, dziecko, które jest agresywne - co tam jeszcze chcecie. Ale to są tylko jakieś wycinki naszych dzieci.Dzieci bardzo potrzebują, abyśmy widzieli całość, tę białą płaszczyznę. Nie chodzi bowiem oto, żeby udawać, że kropki nie ma.Chodzi o to, by nie zatrzymywać swojego wzroku tylko na niej, by nie ograniczać swojego patrzenia tylko do tego, co tak mocno przyciąga uwagę.
Co widzisz w swoim dziecku?"
Polecam przeczytać opowieść o pomidorze, też może być w kontekście dzieci...ale niekoniecznie tutaj
Coś z tematyki łóżkowej, choć wydaje mi się, że ktoś inny powinien przejąć taką rubrykę
- wywiad z autorką książki "Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie" tu
- oraz jej strona http://barbarella.pl/
Dwa linki o tematyce okołoherbacianej. Zamierzam wykorzystac oba pomysły samodzilnie:
- MOTYWACYJNA MOC HERBATY- Herbata mrożona
Dla ralaksu do coś do poczytania. Przypominam o naszych kolorowankach. Aby działało trzeba działać.
- Coś o wspołczesnej młodzieży. Generalizować nie należy, ale znamy przecież ten typ
- 4-sposoby-na-odstresowanie-sie-za-pomoca-sztuki
- Dużo porad na temat rozmów kwalifikacyjnych
- Znowu coś o pozytywnym nastawieniu i coś o wewnętrznym terroryście, co każe się nie wychylać ponad minimum tu
Oczywiście coś w temacie ekologiczno - zdrowego życia:)
Jak zerobić domowy odświeżacz powietrzaA może w komentarzach napiszecie co Was interesuje, jaki temat wymaga większej uwagi?



